środa, 21 marca 2012

Gorzów Wlkp. w marcu

19 marca Moje promocyjne spotkanie z nowym tomikiem poezji
w Bibliotece Wojewódzkiej w Gorzowie Wielkopolskim
a także:








Zaczynam rozumieć dlaczego Dziadziuś tak pokochał to miasto.

Wspaniali ludzie, wspaniały klimat!
Nie da się opisać całego pobytu, gościnności i serdeczności z jaką się spotykałyśmy, wraz z moją towarzyszką podróży - Marleną.
Dwa dni minęły bardzo szybko i trzeba było wracać do rzeczywistości...
„Słowa - moje światło" zostało życzliwie przyjęte i (jak uczestnicy spotkania twierdzili) przyjemnie słuchało się wierszy przeplatanych wspomnieniami. Nie ukrywam, że miałam tremę. Jak poprowadzić spotkanie, by nawiązywało do mojego miejsca urodzenia, mojej pasji i twórczości?
Cieszę się, że dzięki dyrekcji bilioteki, która zaoferowala pokoje gościnne i życzliwości przyjaciół, mogłam również odwiedzić cmentarz - by złożyć wiązankę na grobie Dziadków, jak również odwiedzić znajomych.



środa, 14 marca 2012

Marcowe nowinki

Dobre wiadomości:

- Wczoraj odebrałam z drukarni moje kolejne dziecko- nowy tomik poezji
„Słowa - moje światło".
Co czułam? Radość, satysfakcję, trochę lęku: jak zostanie przyjęty?
Teraźniejszość spleciona z historią i twórczym optymizmem zaszczepionym przez dziadków- takie było jedno z moich zamierzeń. Czy wyszło? - zobaczymy!



Słowa kołyszą
słowa ranią
oddają kształt
i barwy życia

Z nich się wyrywa
srebro mowy
monolog dialog
epopeja

Bo na początku
było słowo...
a nie
złoto milczenia

- Trochę wcześniej (ale też warto o tym wspomnieć) obchodziliśmy nasz mały jubileusz! To już pięć lat jak Okręgowy Klub Aktywności Twórczej i Kulturalnej „OKATiK", działający przy Okręgu Kujawsko-Pomorskim Polskiego Związku Niewidomych, jest organizatorem różnych inicjatyw kulturalnych. Kierować takim Klubem to sama przyjemność, chociaż i duże wezwanie. Cieszę się, że jakoś starcza mi sił i pomysłów. Nie da się ukryć, że bez zaangażowania Rady Klubu „nie dałabym rady" - dlatego im należą się te gratulacje!



sobota, 10 marca 2012

marzec

Kolejne spotkania i wyjazdy
Właśnie wróciłam ze Żnina, odwiedziłam Księgarnię Pałucką. Już dawno planowałam to zrobić, jednak ciągle brakowało czasu. Mam nadzieję, że moi żnińscy przyjaciele nie będą mieli już problemów - „gdzie można dostać moje książki".


Baszta stoi na swoim miejscu, chociaż reszta mocno się pozmieniała.
Zawsze z przyjemnością wracam w rodzinne strony. Wnuczki moich braci są „słodkie" - zarówno Marysia jak i Malinka, która kolekcjonowała kotki.
Wyjątkowy dzień kobiet zakończony w Żninie
Przedtem spotkanie z moją grupą „OKATiKa" w Ośrodku dla dzieci niewidomych SOSW nr 1




5 marca natomiast esperanckie „Tago de virinoj", tym razem w Pianoli, która przyjęła nas serdecznie








sobota, 25 lutego 2012

popołudnie z bydgoską literaturą

18 lutego uczestniczyłam w ciekawym spotkaniu literackim w nowo otwartym Miejskim Centrum Kultury. Spotkanie „Pory" i „Znaki"połączone było z warsztatami poetyckimi, gdzie prywatną wizją poezji  i swoją twórczością podzielił się: Stefan Pastuszewski, Marek Siwiec, Tomasz Lebioda i Wojciech Banach - przedstawiciele „świata literackiego" w Bydgoszczy. Uczestniczyła też bydgoska grupa literacka „Et Cetera" i młodziutka grupa literacka „Neon". Nie zabrakło również innych osób piszących - natomist, prawie zabrakło miejsca... Spotkanie poprowadziła Alicja Dużyk.

                                                                      fot. ze strony internetowej MCK- Tu Bydgoszcz!
Zorganizowano także prezentację bydgoskich wydawnictw. Można było podziwiać serie wydawnicze Związku Literatów Polskich Oddziału Bydgosko-Toruńskiego, Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Instytutu Wydawniczego „Świadectwo" i innych bydgoskich wydawnictw.

 
fot. ze strony internetowej MCK- Tu Bydgoszcz!

Miło nam było zaprezentować również swoje wydawnictwa z serii „biblioteka okatika", które cieszyły się sporym zainteresowaniem.

 
 fot. ze strony internetowej MCK- Tu Bydgoszcz!

Kartki zapisane
mgiełką pragnień
dreszczykiem piękna
i głodem chwili

Swym magnetyzmem
przyciągają innych

Którzy szukają
co warto przeoczyć
nad czym się pochylić

Rozbudzają
tajemnicę prawdy
i napełniają  spokojem
                       

piątek, 17 lutego 2012

luty

Dzisiaj otwarcie nowej przestrzeni kulturalnej w Bydgoszczy: Miejskiego Centrum Kultury. Oczywiście, że byłam - nie można przegapić takiego wydarzenia.









fot. ze strony internetowej MCK- Tu Bydgoszcz!



Zasypało nas śniegiem, prawdziwe „białe wakacje".

Cały luty pełny jest interesujących spotkań.

Zaczęło się od esperanckiego spotkania (6 lutego) wspominającego Wisławę Szymborską. Czytaliśmy wiersze naszej noblistki, które zostały przetłumaczone na język esperanto.


Potem kolejne spotkanie Klubu „OKATiK"z cyklu „Niewidomi w kulturze", gdzie gościliśmy Andrzeja Mięsikowskiego z Tucholi (wraz z małżonką). Przedstawili nam oni sztukę ludową borów tucholskich - przepiękne hafty w złotych kolorach i złoty miód - pasja pana Andrzeja, która dodaje mu sił i energii do działania. Jest pracowity i zorganizowany jak jego pszczoły, o których może opowiadać, opowiadać...aż miło było słuchać.


środa, 1 lutego 2012

Nowy rok 2012

Cały styczeń upłynął bardzo pracowicie. Sprawozdania za rok miniony trochę spędzały sen z oczu, no ale wreszcie się to zakończyło - stypendium też rozliczone. Miałam parę dni urlopu i mogłam się zająć prywatnymi sprawami. Przygotowania do nowego wydawnictwa trochę mnie zaabsorbowały. Wyjazd do Gorzowa okazał się bardzo sympatyczny i zaowocował nowymi pomysłami.
Z fotokroniki też mam sporo nowych wydarzeń do zanotowania:


http://www.tvp.pl/gorzow-wielkopolski/informacja/informacje-lubuskie/wideo/25012012-wydanie-glowne/6304031
13.30 – 16.00 minuty programu (wydania głównego)

to było 25 stycznia 2012

Z Gorzowa wracałam ze żnińską rodzinką i skorzystałam z okazji, że w Domu Kultury następnego dnia, miało być  spotkanie z ks. Adamem Bonieckim, więc zostałam - nie żałuję! Było bardzo ciekawie! Mile zaskoczyła mnie żnińska publicznośc i pełna sala


Z ciekawszych styczniowych wydarzeń to jeszcze spotkanie kolędowe Klubu „OKATiK", gdzie z Jasełkami wystąpiły dzieci z SOSW nr1 w Bydgoszczy


no i karnawał w Inowrocławiu, który rozpoczęliśmy 6 stycznia
 w święto Trzech Króli, po bożemu - a potem zabawą. Spacerkiem po inowrocławskich solankach zakończyliśmy sympatyczny pobyt.

środa, 21 grudnia 2011

GRUDZIEŃ

Święta tuż, tuż a mi ciągle brakuje czasu, aby nadgonić zaległe wpisy. Raz na miesiąc to stanowczo za mało, by opisać wszystko co się działo. Może w nowym roku nieco zwolnię kroku

Trochę relacji co było, minęło...

- zakończenie roku kulturalnego w Klubie „OKATiK" (8 grudnia)

- spotkanie Mikołajkowe w MBP w Inowrocławiu w saloniku literackim (5 grudnia)

- rodzinne spotkanie w Żninie (3 grudnia)


- Spotkanie autorskie w Aleksandrowie Kuj. (25 listopada)


- spotkanie w żnińskiej bibliotece (23 listopada)





piątek, 18 listopada 2011

LISTOPAD

Znowu minął miesiąc od mojego poprzedniego wpisu.
Stanowczo za szybko ten czas płynie! Nie mogę nadążyć!
Tyle się wydarzyło w międzyczasie. Czy warto jeszcze o tym pisać?

Myślę, że jednak tak! - tak dla utrwalenia tych ciekawych chwil
A było ich trochę:


MUSZĘ WRÓCIĆ JESZCZE DO PAŹDZIERNIKA

15 października - Wysłuchałam audycję nadaną w Polskim Radiu Pomorza i Kujaw a przygotowaną przez p. Elżbietę Rupniewską i muszę przyznać, że chyba nie wyszła najgorzej. Świadczyły o tym liczne telefony jakie otrzymałam po audycji. Nawet znalazły się wpisy na stronie Okręgu PZN - miło!
http://archiwum.radiopik.pl/service.go?action=details&show.Record.id=115268
Mam już podpisaną umowę i przygotowaną płytę z audycją. Zrealizowałam swoje plany, dzięki życzliwości innych - co za radość! Jakie sympatyczne urodziny!
I jeszcze ten I Festiwal widzących duszą „Muzyka otwiera oczy". Wysłuchałam koncertu i mam trochę mieszane uczucia...


20 października - Ruszyliśmy z nowym programem „Niewidomi dla miasta"
Trochę było pracy i gorące przygotowania. W Caffe Pianoli - kawiarni artystycznej w Bydgoszczy zaprezentowało się kilkunastu członków naszego Klubu „OKATiK". Bardzo sympatyczna, gościnna i życzliwa atmosfera sprawiła, że nie wiadamo kiedy minęło 6 godzin.


Miałam obawy jak wypadnie happening „OCZAMI NIEWIDOMEGO" - pierwszy happening organizowany przeze mnie. Myślę, że ludzie się nie nudzili. Dyskusja była ożywiona i trwała dłużej niż się spodziewałam. Sporym zainteresowaniem cieszyła się prezentacja obrazu z audiodeskrypcją a także oglądanie rzeźby.


Na koniec, grupa literacka z OKATiK- a miała jeszcze spotkanie w Wojewódzkim Ośrodku Kultury w Bydgoszczy. Trochę zmęczeni wędrowaliśmy bulwarami do Starej Ochronki. Przyjęto nas tam bardzo serdecznie. Jak zwykle zresztą!

W listopadzie natomiast odbyło się kolejne spotkanie w ramach programu „Niewidomi dla miasta". Pojechalismy do Pałacu w Ostromecku, gdzie wspólnie ze szkolną młodzieżą wysłuchaliśmy koncertu chóru z Janowca Wielkopolskiego, pod batutą Romka Bleji. Do biblioteki szkolnej w Ostromecku, na pamiątkę naszego spotkania, podarowałam swój tomik „Ślad niewidomego przyjaciela".

- spotkanie w Pałacu w Ostromecku (10 listopada)
http://www.mok.bydgoszcz.pl/wydarzenia/spotkanie-z-piosenka-patriotycznaq--1168.html

Byłam również w Świeckim Domu Kultury, gdzie Koło Powiatowe PZN świętowało Jubileusz