środa, 20 stycznia 2021
OSTATNIO CZYTANE - godne polecenia
czwartek, 14 stycznia 2021
WIRTUALNY TYDZIEŃ
piątek, 8 stycznia 2021
Święto Trzech Króli
czwartek, 7 stycznia 2021
BIBLIOPRZETRWALNIK
https://www.facebook.com/415283338519606/videos/729486417678481
sobota, 2 stycznia 2021
I już mamy Nowy Rok 2021
Życzmy sobie, aby nasze życie przesiąknięte było szacunkiem, mądrością, wrażliwością i odpowiedzialnością. Niech nie zabraknie odwagi i roztropności, nadziei na lepsze dni, ukojenia po bólu rozstań, siły do przetrwania kolejnych prób. Bliskości tych, których kochamy, pokoju w sercach, radości z codzienności, ludzkiej uważności i zdrowia – tak fizycznego, jak duchowego.Wszelkiego dobra na każdy dzień 2021 roku!
To oczywiście Noworoczny Koncert Wiedeński!
Każdego roku 1 stycznia w południe, od ponad ośmiu dekad, z ekranów telewizorów na całym świecie wybrzmiewają radosne utwory Straussa i innych wybitnych kompozytorów. Miejsca w Filharmonii na Koncert Noworoczny rezerwowane są z co najmniej rocznym wyprzedzeniem.
Filharmonicy Wiedeńscy - to wirtuozi należący do pierwszej ligi muzyków międzynarodowych scen. Orkiestrą dyrygują światowej klasy dyrygenci. Co roku jest zapraszany ktoś inny np. Christian Thielemann (2019), Andris Nelsons (2020) a w tym roku Riccardo Muti (2021).
Koncert Noworoczny od godziny 12,00 odbywa się w Musikverein, które jest centrum muzyki klasycznej dla wielbicieli tego gatunku w Wiedniu. Wielka sala nazywana jest też Złotą Salą. Jest ona nie tylko jedną z najpiękniejszych sal na świecie, ale również jedną z najlepszych pod względem akustyki. Z okazji Koncertu Noworocznego ta wybudowana w stylu historycyzmu, na wzór antycznych, sala ozdabiana jest przepiękną dekoracją kwiatową. Kolumny, kariatydy i płaskorzeźby na dachu sprawiają wrażenie, jakby to była świątynia wybudowana ku chwale muzyki.
Koncert Noworoczny 2021 przebiegł w zupełnie niecodziennych okolicznościach. Pandemia i reżim sanitarny spowodowały, że po raz pierwszy w historii w Złotej Sali Wiedeńskiego Towarzystwa Muzycznego nie było publiczności. Widok mocno przygnębiający i daleki od noworocznej radości. Ale była namiastka spotkania… Część publiczności łączyła się z Filharmonią internetowo. Wybrano 7 tysięcy osób do akcji nagradzania artystów brawami i przynajmniej w taki, wirtualny sposób, mogły one wybrzmieć podczas koncertu.
„Gramy ten Koncert Noworoczny w bardzo nietypowej sytuacji. Wiemy że gramy dla wielu milionów telewidzów w ponad 90 krajach świata. Jest to bardzo dziwna dla nas sytuacja, żeby grać w tym historycznym miejscu, które jest zupełnie puste. Ale chcemy przekazać nie tylko wiadomość dotyczącą muzyki, ale chcemy być w tym historycznym miejscu, w którym grał Mozart, Brahms czy Wagner.
Oczywiście jest faktem, że mieliśmy bardzo, bardzo trudny rok, ale jesteśmy tutaj i wierzymy w przekazywanie muzyki. Przynosimy radość, nadzieję, braterstwo, miłość. Muzyka nie jest ważna tylko dlatego, że jest rozrywką. Muzyka nie jest tylko zawodem. Muzyka jest misją. I dlatego wykonujemy ten zawód. I życzymy, żeby Państwo mieli wspaniały rok, żebyście byli dumni, żebyście myśleli o zdrowiu. Bo zdrowie jest najważniejszą rzeczą na świecie. Ale także to zdrowie mentalne. Zdrowie pomaga.
Mój apel do wszystkich rządów, premierów, prezydentów - weźcie pod uwagę kulturę, jako najważniejszy element rozwoju społeczeństwa ".
czwartek, 31 grudnia 2020
Kończy się trudny rok - trochę podsumowań i wspomnień

I tak zakończyło się aktywne życie i rozpoczęła „narodowa kwarantanna” .

Trzeba było uczyć się żyć w innej rzeczywistości. Nie poddawać, tylko znaleźć sposób na życie. Dla mnie tym „sposobem” było oczywiście pisanie i wirtualne spotkania literackie. W końcu znalazł się czas na opracowanie wspomnień o ks. kan. Benonie Kaczmarku i tak w maju ukazała się już książka „Jak pokochałem niewidomych”.
W czerwcu promocja książki Dziadka Włodka „Piękno w lesie”. Do Gorzowa jednak nie pojechałam, spotkałam się „wirtualnie”. Piękne wydanie, leży już na półce i teraz pora się zająć upamiętnieniem zbliżających się rocznic Babuni Wandy.
16 stycznia – Zaczęło się aktywnie i pozytywnie
21 stycznia – Wiersze i żywe drzewo, spotkanie autorskie
LUTY
17 luty - Pozdrowienia
20 lutego – Dzień Myśli Braterskiej
MARZEC
15 marca – Marzec zaczął się pogodną niedzielą
17 marca – Kwarantanna Narodowa
22 marca – Kwarantanny cd.
30 marca – Marzec inny niż wszystkie
KWIECIEŃ
10 kwietnia – Wielkanoc 2020
12 kwietnia – Alleluja
19 kwietnia – Wspomnienia
25 kwietnia – Kolejna ważna data
MAJ
29 maja – Maj już się kończy
31 maja – Nasza Majówka
CZERWIEC
16 czerwca – Jak pokochałem niewidomych
22 czerwca – Piękno w lesie
LIPIEC
22 lipca – Lipcowo, wypoczynkowo
SIERPIEŃ
9 sierpnia – VI Złaz Seniorów Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej
27 sierpnia – Sierpień upłynął bardzo szybko
WRZESIEŃ
PAŹDZIERNIK
23 października – Jesiennie
LISTOPAD
6 listopada – Bydgoski Festiwal Muzyczny w koronie
7 listopada – Listopadowe klimaty
12 listopada – Co z tego wyjdzie?
19 listopada – Z dala od ludzi
23 listopada – Tobie Wando
24 listopada – Ciąg dalszy jubileuszy Wandy
28 listopada – Powroty poezji nad Wilię
GRUDZIEŃ
18 grudnia – Coraz bliżej święta
19 grudnia Wirtualna zbiórka
24 grudnia – Boże Narodzenie 2020
31 grudnia – Kończy się trudny rok
czwartek, 24 grudnia 2020
sobota, 19 grudnia 2020
Wirtualna zbiórka
Udało się! Sześć druhenek połączyło się na ZOOMie i miałyśmy zupełnie inną - świąteczną zbiórkę. Wspólne śpiewanie kolęd nie wyszło nam najlepiej. Przesunięcia w czasie nie pozwoliły nam na zsynchronizowanie. Muszę jeszcze popracować nad tym programem. Najważniejsze jednak, że się zobaczyłyśmy i każda mogła powiedzieć parę zdań, przekazać sobie życzenia. Dla seniorek było to wyzwanie, ale dały radę!
Teraz mogę już pomyśleć o rodzinnej Wigilii. Tym razem będzie trochę smutna - bez dzieci, jednak połączymy się wirtualnie i złożymy sobie życzenia.
Spotkała mnie dzisiaj również miła, harcerska niespodzianka. Dostałam paczkę od Kazi ze Żnina, a w niej książka „Harcerstwo to skauting plus niepodległość" i druga „Pałuki perełki regionu". Obie książki wydane przez Chorągiew Kujawsko-Pomorską ZHP i Hufiec ZHP Pałuki im. Olgi i Andrzeja Małkowskich, pod redakcją hm. Waldemara Dolaty. Zostawiam sobie tą lekturę na przerwę świąteczną. Wtedy mam nadzieję będzie trochę więcej wolnego czasu. 500 stronicowa księga zapowiada się interesująco. Ciekawe, czy znajdzie się wzmianka o naszej rodzinie.























