To już maj. Chyba będzie naj... Końcówka kwietnia była bardzo pracowita. Pierwszy wpis po świętach a byłam przecież i we Włocławku i w Rypinie.
(fot. Kacper Pałucki ) we Włocławku Aleksandra Ochmańska podpisuje mi swój kolejny tomik.
Było to ciekawe spotkanie autorskie utalentowanej włocławskiej poetki, która została laureatką X Mazowieckiego Konkursu Małej Formy Literackiej (2010r.).
Podczas "Spotkania z ciekawym człowiekiem" zorganizowanym przez Koło PZN i CAL we Włocławku, spotkałam się też z panią Jadwigą Kretkowską. Właśnie kilka dni temu, udało się jej wydać swój debiutancki tomik. Gratulacje!
Teraz zbieram siły na kolejny wyjazd. Dalej pracuję i ciągle brakuje mi czasu. Pierwszego maja „zaszyłam się w domowych pieleszach" i przeżywałam wydarzenia w Rzymie. Moje drogi tam nie poprowadziły, ale w myślach byłam blisko, bardzo blisko...
poniedziałek, 2 maja 2011
czwartek, 28 kwietnia 2011
sobota, 16 kwietnia 2011
WARSZAWA
12 kwietnia – Byliśmy znowu w Warszawie, wTyflogalerii Biblioteki Centralnej PZN. Zorganizowałam tam kiermasz świąteczny, by zaprezentować prace naszych artystów, które powstają w ramach arteterapii. Prezentowały się różne Koła z naszego Okręgu Kujawsko-Pomorskiego, a także dwa Warsztaty Terapii Zajęciowej, które działają w Bydgoszczy. Łącznie 18 osób. Ściany Tyflogalerii ozdobione były pracami trzech artystek „OKATiK-a” Okręgowego Klubu Aktywności Twórczej i Kulturalnej: Anieli Siedleckiej z Koronowa, Brygidy Popławskiej z Bydgoszczy i Reginy Majchrzak z Włocławka, które przez trzy tygodnie miały tam swoją wystawę i właśnie kiermaszem kończyły prezentację swoich prac. Pani dyrektor biblioteki uroczyście otworzyła kiermasz witając wszystkich, mi natomiast pozostawiła szczególowe omówienie prezentowanych prac i oprowadzenie „słowem"po poszczególnych stoiskach. Trzeba przyznać, że było spore zainteresowanie zwiedzających, frekwencja dopisała. Nasi artyści byli zadowoleni i po czterech godzinach zbierali się w drogę powrotną. Moja grupka, podróżująca pociągiem odwiedziła jeszcze "Złote tarasy" i późnym wieczorem dotarliśmy do domów.
z panią dyrektor Biblioteki Centralnej PZN, Teresą Dederko
prezes ZG PZN Anna Woźniak-Szymańska ogląda prace Warsztatów Zajęciowych
wspólne zdjęcie przy naszym banerze okolicznościowym
dyrektor ZG PZN Małgorzata Pacholec ogląda wyszywane obrazki Barbary Głodek
sobota, 9 kwietnia 2011
fotki z 7 kwietnia
piątek, 8 kwietnia 2011
KWIECIEŃ, PLECIEŃ
7 kwietnia - Gościliśmy bydgoskich poetów w naszej kawiarni „HOMER”. Nie spodziewałam się takiej frekwencji – dziewieciu poetów prezentowało swoją twórczość literacką dla ponad czterdziestu słuchaczy. Cisza na sali i brawa, dopiero po wysłuchaniu poszczególnych autorów, była wyraźnym dowodem na to, że uczestnicy spotkania byli zadowoleni i… zasłuchani. Klimat spotkania tworzyły dwie gitary, że nie wspomnę o ich właścicielach, którzy prezentowali poezję śpiewaną. Całość prezentacji, jak zwykle sprawnie, poprowadziła Krysia Wulert. Poeci zostali obdarowani gromkimi brawami i symbolicznymi goździkam. Kolejne spotkanie przygotowane w ramach roku jubileuszowego PZN mamy już za sobą, teraz przygotowania do kolejnych i wyjazd na kiermasz do Warszawy. Nasz Klub „OKATiK” znowu działa. Serce bije i płyniemy dalej naszym twórczym rejsem pod hasłem „Jesteśmy też dla innych”.
WCIĄŻ PRZEPLATA
Tremę miałam wyjątkową, no ale też miejsce było wyjątkowe - znana kawiarnia artystyczna w Bydgoszczy, gdzie przedtem bywałam tylko słuchaczem przeróżnych spotkań literackich. Tym razem, to ja miałam prezentować swoją twórczość, a osobą prowadzącą spotkanie była Jolanta Baziak (redaktor naczelny miesięcznika literackiego „AKANT”). Cieszę się, że jakoś to przeżyłam, chociaż muzyka, która mi towarzyszyła była za głośna. No, ale mimo to, chyba nie było najgorzej. Trudno mi samej oceniać. Może dotrą do mnie jakieś opinie…
WĘGLISZEK
Klarnet
przeszywa tkanki
fortepian grzmi
Muza
spłynęła bezgłośnie
słychać ciche słowa
Ktoś
„Węgliszkowi”
figla spłatał
Nie przyszedł
tylko na grzańca
i lody
Maluje
swój obraz ze słów
płynących ze sceny
„Jesteś moją nadzieją…”
w Hadesie brzmi
dziwnie
Więc
unosi się
ze swoją Erato
TROCHĘ ZIMY, TROCHĘ LATA
4 kwietnia – mieliśmy kolejne spotkanie esperanckie. Tym razem o swoich podróżach do krajów arabskich opowiadał Michał Łaski. Trzeba przyznać, że opowiadał bardzo ciekawie i barwnie, wykorzystując proste słownictwo, by początkujący esperantyści też mogli zrozumieć.
Szkoda było mi wychodzić przed zakończeniem spotkania, ale czekało mnie kolejne, w „Węgliszku” ze Stefanem Pastuszewskim i z jego nową książką „Dziś”. Chciałam tam być i posłuchać dyskusji, ponieważ książka mi się bardzo podobała. Dyskusja była gorąca
poniedziałek, 28 marca 2011
KUJAWY I POMORZE - OBRAZY WYSZYWANE
22 marca, Warszawa - Trzy artystki z naszego Okręgu zaprezentowały swoją twórczość w warszawskiej tyflogalerii. Prace te pozostaną na wystawie przez trzy tygodnie aż do kiermaszu, planowanego na 12 kwietnia, kiedy to ponownie pojedziemy do Warszawy. Otwarcia wystawy dokonała dyrektor Biblioteki Centralnej PZN, pani Teresa Dederko, a ja miałam przyjemność opowiedzieć o samych twórczyniach, które zrzeszone są w naszym Klubie. Potem artystki, ubrane w ciekawe stroje, opowiadały o sobie i swoim warsztacie twórczym. Była to Aniela Siedlecka z Koronowa, która wyszywa obrazy pięknym haftem krzyżykowym, Brygida Popławska z Bydgoszczy, malująca olejem śliczne widoki i Regina Majchrzak z Włocławka - prezentująca oryginalne hafty kujawskie.
Rozmowy na temat technik, tematyki i sposobów twórczości trwały na wernisażu prawie godzinę. Widać było duże zainteresowanie zwiedzających wystawę. Większość prac trzeba było opisać „słowem” – niestety nie dały się obejrzeć „dotykiem”. Jak stwierdziły same autorki: „Było to ciekawe doświadczenie – malować obraz, haftować trzeba nieraz kilkadziesiąt dni, godzin. Jednak malować go słowem, też trzeba się uczyć – to jest sztuka, którą warto posiąść dla niewidomych przyjaciół…”
10 marca, Bydgoszcz
Uroczystości rozpoczęcia roku jubileuszowego
60-lecia Polskiego Związku Niewidomych w naszym Okręgu pod hasłem:
„Osoby niewidome i słabo widzące mają swoje pasje, zainteresowania, talenty, korzystają z dóbr kultury i tworzą te dobra”.
„Osoby niewidome i słabo widzące mają swoje pasje, zainteresowania, talenty, korzystają z dóbr kultury i tworzą te dobra”.
Spotkanie rozpoczęto konferencją prasową, na którą przybyli zaproszeni goście, media (prasa, radio, TVP), przedstawiciele z naszych Kół Powiatowych i działacze kultury z terenu Okręgu Kujawsko-Pomorskiego. Podczas konferencji prezes Okręgu, Zbigniew Terpiłowski przedstawił krótko historię ruchu niewidomych na naszych terenach, dyrektor – Jerzy Deja zapoznał nas z obecną strukturą Związku, natomiast Janina Śledzikowska przedstawiła działalność kulturalną prowadzoną w Okręgu Kujawsko-Pomorskim Polskiego Związku Niewidomych w minionych latach.
Listy gratulacyjne przekazali nam: wicewojewoda kujawsko-pomorski - Zbigniew Ostrowski,
a także przewodnicząca Komisji Kultury i Dziedzictwa Narodowego Sejmiku Samorządowego - Elżbieta Krzyżanowska
Drugą część spotkania miałam przyjemność poprowadzić rozmowy z działaczami kultury i artystami. Jak zwykle nie zabrakło chętnych do zaprezentowania się. Wspominaliśmy, co udało się nam zorganizować w ostatnim dziesięcioleciu.
Artyści zaprezentowali swoje najnowsze prace w formie przygotowanej mini wystawie. Na koniec osoby chętne mogły wziąć udział w uroczystej Mszy św.
2 marca, Wrocław
Gościłam w dolnośląskim oddziale Związku Literatów Polskich, którzy w Klubie Muzyki i Literatury zorganizowali „Zimowe czytanie wierszy”. Bardzo sympatyczne spotkanie, podczas którego zostałam obdarowana lokalnymi nowościami wydawniczymi. Będą stanowić początek naszej kolekcji w planowanym (już niedługo) „Klubie Polskiej Książki”.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















