Wprawdzie to już kalendarzowa jesień, nadal jednak jest dobry czas na spacery w słoneczne popołudnie. Wyjątkowo pogodnie zaczął się listopad. Dawno nie było tak dobrej pogody na Wszystkich Świętych, Można było poodwiedzać groby bliskich, pozapalać znicze i podzielić się kwiatami wyhodowanymi, jak co roku, przez Janka. Cały tydzień dopisała piękna pogoda. A dzisiaj zaplanowany wyjazd na 60-te urodziny do Małgosi.
Dobrze, że zdarzają się miłe chwile i życzliwi ludzie, którzy pomogą w dotarciu na miejsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz