Dlaczego właśnie wybrałam sierpień 2025?. Tak chciałam zakończyć uroczyście a nie tak po prostu, przestać organizować. Są pewne granice wytrzymałości, których przekraczać nie wolno. Tego należy się trzymać! Mój dom nadal będzie otwarty dla wszystkich, którzy zechcą mnie odwiedzić, podzielić się słowem. Jednak przy tak kontrowersyjnych poglądach i różnym spojrzeniu na sztukę nie da się dłużej udawać, że wszystko jest ok. Podobno sztuka łagodzi obyczaje, nie zawsze jednak to się sprawdza. Wolę spotkania na neutralnym gruncie.
Podziękowałam wszystkim bardzo serdecznie za wszystkie te miłe chwile, które spędziliśmy razem na "tarasie słów". Na bohaterkę ostatniego spotkania wybrałam "Lilkę", czyli Marię Pawlikowską-Jasnorzewską, której twórczość wspominaliśmy i czytaliśmy Jej wiersze, najbardziej przez nas ulubione.
Maria Jolanta Kowalska, która zapoczątkowała moje spotkania w Letnim Salonie Poetyckim (2019) przyjechała specjalnie z Chojnic, by zamknąć nasz cykl spotkań. Przy okazji opowiedziała kilka ciekawostek związanych z poetką, którą postanowiłam uczcić podczas ostatniego spotkania. Pomogła jej w tym Małgosia Grajewska barwnie opowiadając o ciekawostkach z bujnego życia Lilki. Wszyscy natomiast czytali wybrane przez siebie wiersze, przeplatając chwilami muzyki, którą zaserwowały nam Swietka i Gosia skrzpcowym duetem.
Jakże inne spotkanie niż dwa tygodnie temu z harcerkami, gdzie wspominaliśmy K. K. Baczyńskiego i uczciłyśmy kolejną rocznicę Powstania Warszawskiego.Także pierwsze tegoroczne spotkanie z Krystianem Kajewskim, gdzie również prezentowaliśmy swoje najnowsze wiersze, miało nieco inny charakter.
Kilka fragmentów tego spotkania zostało nagrane przez Alicję Kusek i umieszczone na stronie RAYUELA:
https://www.youtube.com/watch?v=gJrt3byKVpc
K.K w Letnim Salonie Poetyckim (18 min) 31 VII 2025
https://www.youtube.com/watch?v=Tm5h0iIRvtk
Alicja w ogniu pytań
https://www.youtube.com/watch?v=zwX_2b12klo
wiersz o śmierci K. Kajewskiego 31 VII 2025




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz