środa, 31 grudnia 2025

Czas na podsumowanie roku

Zwykle pod koniec roku dokonuję podsumowanie mojej aktywności w środowisku literackim. 

Zacznę może od tego co udało mi się zrealizować w ramach zaplanowanych wyzwań. Było to moje podsumowanie i zakończenie wspomnień rodzinnych. Tryptyk o Mamie i Dziadkach kosztował mnie sporo pracy, ale też dał wiele satysfakcji z "Powrotu do korzeni", które mam nadzieję, że w przyszłości zaprocentują. 

Odbyło się zaplanowane spotkanie w Lubostroniu, o którym pisałam w kwietniowych aktualnościach, gdzie podałam również  adres do filmiku z tego spotkania.

Dużo emocji włożyłam w wiersze dla Hazel i Rysia, gdy wyjeżdżaliśmy na ich wesele do Londynu i musiałam (zgodnie z ich prośbą) zaprezentować podczas uroczystości.  

Jestem wdzięczna Wiesiowi za przetłumaczone wiersze z tomiku "Słowa- moje światło" na język angielski, które zostały opublikowane, tak jak planowałam, czyli w tym roku.

Zakończyłam również swoje spotkania w Letnim Salonie Poetyckim, które organizowałam od 2019 roku w ramach swojego (trzeciego) autorskiego projektu literackiego. W sumie spotkań tych było ok 30 i wielu poetów prezentowało swoją twórczość na moim tarasie słów. Ostatnie, sierpniowe spotkanie poświęcone zostało twórczości Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i zostało udokumentowane przez Janka w formie filmiku. 

Ostatnia Bydgoska Środa Literacka, która miała miejsce 3 grudnia 2025 roku, była podsumowaniem mojej dotychczasowej twórczości i działalności. Podczas niej mogłam podziękować wszystkim, którzy wyciągnęli do mnie pomocną dłoń i mobilizowali do pracy. Podziękowałam serdecznie bibliotece i Alince, która tak pięknie kontynuuje mój projekt spotkań w ramach Bydgoskich Śród Literackich. 

Miałam też kilka miłych niespodzianek w postaci publikacji w innych zbiorowych wydawnictwach. Niespodzianką były dla mnie wiersze tłumaczone na francuski i ukraiński, które ukazały się w kolejnym almanachu pod redakcją pana Stefana Pastuszewskiego "W polsko-ukraińskim kręgu", a także moja relacja ze spotkania w Lubostroniu podsumowująca mój "Powrót do korzeni", która ukazała się w "Bibliotekarzu kujawsko-pomorskim" nr2(65)2025.

Na koniec roku spotkała mnie jeszcze jedna miła niespodzianka, która okazała się dodatkowym prezentem gwiazdkowym. Jak to określił sam autor Paweł Skutecki, to osobisty przewodnik po bydgoskiej poezji, czyli "Poeci znad Brdy". 

Bartłomiej Siwiec, poeta, prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddziału Bydgoskiego we wstępie  zatytułowanym "Lekcja poezji po bydgosku" pisze: Ta książka to próba zbudowania mostu między poetą a czytelnikiem, pomiędzy nauczycielem a uczniem, ale też pomiędzy samymi poetami, ponieważ w jednej, zwartej publikacji udało  się przedstawić sylwetki znanych, bydgoskich poetów i ich wiersze.

Nawet nie przypuszczałam, że znalazłam się w tym gronie i to na sześciu stronach. Znalazł się tam mój wiersz "Jesień", jego szczegółowa analiza i proponowany temat lekcji ze szczegółowym konspektem  "Jesień, wspomnienia i bliscy, których już nie ma" - poznajemy poezję Heleny Dobaczewskiej-Skonieczki. Dobre i miłe zakończenie roku.

 




niedziela, 21 grudnia 2025

Coraz bliżej święta


 Za nami czwarta niedziela adwentu, czyli oczekiwania na Boże Narodzenie. Dawniej, już od 1 grudnia, rozpoczynałam pracę nad przygotowaniem świąt. Teraz czas pędzi szybciej, ale wszystko będzie dobrze. Jutro przyjadą dzieci i rozpoczną się prawdziwe przygotowania.



Już Asia przyjechała i w domu zrobiło się radośniej
 

 Jako pierwsze świętowanie harcerskie.

niedziela, 7 grudnia 2025

O 41. BYDGOSKIEJ ŚRODZIE LITERACKIEJ

Jest już gotowy filmik z 41 Bydgoskiej Środy Literackiej, 
która poświęcona była mojej twórczości literackiej

Biblioteka tak ciepło opisała literackie zakończenie roku, jakie miało miejsce 3 grudnia w ramach Bydgoskich Śród Literackich. Nie spodziewałam się tak serdecznego spotkania i sympatycznego przyjęcia, które było dla mnie jednocześnie podziękowaniem i podsumowaniem naszej wieloletniej współpracy. Jestem wdzięczna wszystkim, których spotykałam na swojej drodze, z którymi miałam przyjemność współpracować i działać na niwie kultury, a szczególnie literatury.

Niestety, zdrowie nie pozwala mi dalej tak aktywnie uczestniczyć w życiu literackim. Wszystkim twórcom i działaczom życzę nieustannej weny, dalszej ochoty do działania i dzielenia się swoją twórczością. Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną tego dnia, uczestniczyli w spotkaniu, czytali moje wiersze i stworzyli niezapomniany klimat. Szczególne podziękowania należą się Alince Rzepeckiej, która dzielnie kontynuuje i prowadzi dalej Bydgoskie Środy Literackie.

📸 Fotorelacja z Bydgoskiej Środy Literackiej - spotkanie z Heleną Skonieczką, relacja z Biblioteki

Za nami wyjątkowy wieczór, podczas którego gościliśmy Helenę Skonieczkę – koordynatorkę cyklu, animatorkę życia literackiego i osobę od lat zaangażowaną w promocję kultury słowa.
Spotkanie stało się okazją do rozmowy o historii i idei całego przedsięwzięcia, a także o tym, jak ważna jest przestrzeń, w której literatura może wybrzmiewać w bliskim kontakcie z czytelnikiem.
Podczas wydarzenia panowała ciepła, pełna uważności atmosfera. Helena Skonieczka opowiadała o swoich doświadczeniach, o kulisach pracy nad cyklem i o inspiracjach, które od lat prowadzą ją przez świat literatury.
Publiczność chętnie włączała się w dialog, pojawiały się wspomnienia, refleksje i pytania, a także rozmowy o twórcach i spotkaniach, które szczególnie zapisały się w pamięci.
Nie zabrakło chwil wzruszeń i uśmiechu, a na zakończenie — wymiany serdeczności, dedykacji i pamiątkowych zdjęć.

W zapowiedziach:

O spotkaniu 3 grudnia z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bydgoszczy

kultura w zasięgu

kalendarium imprez

kultura literacka Pisarze

Puls Bydgoszczy 1 grudnia tak zapowiadał spotkanie


wtorek, 2 grudnia 2025

Moje pisanie i kolejne rocznice

Moje pisanie ma swoje korzenie rodzinne i osobiste. Wychowywałam się w rodzinie z korzeniami wileńskimi, kochającą i szanującą sztukę, związaną z literaturą. Miało to zapewne duży wpływ na rozwój zainteresowań literaturą, czy innymi dziedzinami sztuki właściwie całej mojej rodziny, mojego rodzeństwa i również jego potomstwa. W rodzinie Dobaczewskich jest sporo osób piszących, publikujących.

Moje ograniczenia wzrokowe spowodowały, że przez dłuższy czas nie dzieliłam się swoją twórczością. Ważniejsze było dla mnie pisanie, niż publikowanie. Piszę od ponad 50 lat, jednak oficjalnie publikuję i redaguję od 26 lat. Początkowo były to artykuły (eseje, reportaże) do prasy specjalistycznej. Często związanej z osobami mającymi problemy wzrokowe, dotyczyły one szeroko pojętej arteterapii, działalności artystycznej, czy twórczości literackiej. Wtedy nie dzieliłam się jeszcze swoją twórczością poetycką. Dopiero po wydaniu pierwszej publikacji poetyckiej, która miała miejsce w Kielcach, w 2007 roku.

Chociaż przylgnęła do mnie etykietka „ poetka” nie jestem pewna, czy to jest dla mnie najważniejsza forma twórczości. Uważam się za osobę „piszącą”, „uprawiającą poezję” (jak to lubi określać m. in St. Pastuszewski) ale również inne formy literackie.

Dlaczego piszę? Ponieważ uważam, że wszelka działalność twórcza wchodzi w zakres definicji człowieka; twórczość to praca, której efekty wciąż są doskonalone z wewnętrznej potrzeby.

Prawie każdy człowiek odczuwa wewnętrzną konieczność zajmowania się sztuką w jakikolwiek sposób (to często pochłania większość jego życia). Tworzy się zwykle głównie dla siebie, żeby samego siebie pokonać, przeskoczyć, tworząc coraz to coś lepszego. Siła utworu leży w potędze indywidualności, osobowości, odkrywczości spojrzenia. A jeżeli przy okazji autor także znajduje takich odbiorców, którzy jego twórczość rozumieją i chwalą, jest to pełnia szczęścia, nie jest to jednak do życia konieczne. Uważam, że samorozwój artystyczny jest czymś o wiele wartościowszym od sławy. Niestety mało kto to rozumie, stąd uważają mnie za niepoprawną idealistę, niewiele znacząca w bydgoskim świecie literackim, lecz mi to nie przeszkadza.

Piszę tak jak czuję, piszę wyłącznie szczerze, nie poszukuję, nie eksperymentuję, chociaż ciągle chcę się doskonalić. Przy tym nie wierzę w sterowany rozwój sztuki. Poeta powinien samoczynnie zaczynać tam, gdzie skończyło poprzednie pokolenie, nie ma sztuki bez kontynuacji. W związku z tym piszę trochę tradycyjnie, bo w to wierzę. Inspiracji zawsze szukam w sobie i poza sobą, w świecie materialnie mnie otaczającej rzeczywistości, związanej z przyrodą, naturą, czy sztuką. Ale zarazem piszę tak, że nikt by raczej nie uwierzył, że moje wiersze napisał ktoś z pokolenia moich dziadków. Piszę tak, jak piszę, bo inaczej nie umiem, bo inne pisanie nie byłoby autentycznie moje.

W młodości zdawało mi się, że poezja istnieje po to, by zbawić świat. I że ja sama się do tego przyczynię. Myśleliśmy tak chyba wszyscy, wszyscy piszący w moim środowisku. Teraz jednak już wiem, że to niestety nieprawda. Świata ludzkimi siłami zbawić się nie da.
Poezja jest jednak niezbywalnym elementem naszego patrzenia na rzeczywistość, jej postrzegania i interpretowania.

Jutro moje ostatnie spotkanie autorskie w Bibliotece Wojewódzkiej w ramach Bydgoskiej Środy Literackiej, gdzie będę chciała podsumować swoją twórczość i podziękować Bibliotece za te wszystkie lata współpracy. Jest to dla mnie bardzo ważna data - 54 rocznica śmierci mojej Mamy, dlatego właśnie Jej będę chciała dedykować wiersze wybrane przez uczestników spotkania.

Nie dam rady już sama ich zaprezentować (przeczytać) dlatego poprosiłam inne osoby o wybranie z poszczególnych tomików wierszy, które przypadły im szczególnie do serca. Co z tego wyjdzie, zobaczymy. 

Wezmę ze sobą również swoją najmniejszą książeczkę - mój pierwszy tomik. Książeczkę zrobioną własnoręcznie przez dziadka Korsaka i podarowaną mi ponad 60 lat temu, jako miniaturowy zeszycik. Jeszcze jako uczennica (potajemnie) wpisywałam tam swoje najbardziej ulubione wiersze. Ta miniaturka ma niecałe 5 cm, jak ja tam wpisywałam teksty, jakimi miniaturowymi literkami? Dzisiaj już tego nie jestem w stanie  nawet odczytać. Zastanawia mnie jednak, czy rzeczywiście dziadkowie nie wiedzieli, że piszę. Tego już się nie dowiem i właściwie jakie to ma znaczenie. Jednak miło odnajdywać takie pamiątki.

wtorek, 25 listopada 2025

PRZED SPOTKANIEM 3 GRUDNIA


Dużymi krokami zbliża się moje ostatnie spotkanie w bibliotece, w ramach BYDGOSKICH ŚRÓD LITERACKICH podsumowujące moje dotychczasowe "życie literackie".
Tak właśnie zaplanowałam: na zakończenie roku, w dniu rocznicy odejścia mojej Mamy, w znamiennym Międzynarodowym Dniu ON, trochę resztkami sił, ale godnie - podziękować wszystkim za pomoc i wspólne działania.

Myślę, że będzie to trochę podsumowanie "Ostatniej dekady aktywnej emerytki". 
Dzisiaj pozwoliłam sobie, tak w ramach podsumowania zebrać i przypomnieć relacje z mojego blogu, który przez 15 lat starałam się prowadzić na bieżąco. Są tam też linki do filmików, gdzie różne spotkania zostały utrwalone. Warto zacząć od moich projektów, które od pewnego czasu realizowałam. 

https://lena-skonieczka.blogspot.com/p/blog-page.html
Projekty literackie - stronka na moim blogu
Mój powrót do korzeni – jako strona na blogu
Wspomnienie Wandy - 23 listopada 

Swoją twórczością literacką dzielę się z czytelnikami od 1999 roku, odkąd zdobyłam sprzęt komputerowy dostosowany dla osób niedowidzących. Jako członek zarządu Koła PZN, później Okręgu Kujawsko-Pomorskiego Polskiego Związku Niewidomych, pisałam artykuły do prasy specjalistycznej, redagowałam publikacje, pisałam scenariusze, eseje itp. Długo nie publikowałam swojej twórczości poetyckiej, chociaż pisałam wiersze już od wielu lat. Dopiero w 2006 roku, podczas warsztatów artystycznych „Kuźnia talentów” prowadzonych przez Krajowe Centrum Kultury ZG PZN dałam się namówić na pierwszą publikację wierszy, a rok później (w 2007) wydałam debiutancki tomik poetycki „Czułe spojrzenia”, jako Helena Dobaczewska-Skonieczka i od tej pory publikuję swoje utwory pod tym nazwiskiem. Jestem autorką dwudziestu publikacji, w tym 13 tomików poetyckich. W 2016 zostałam członkiem Związku Literatów Polskich. Zrealizowałam wiele projektów artystycznych i literackich, głównie dla mieszkańców Bydgoszczy.
Byłam stypendystką Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego (2011) i pięciokrotnie stypendystką Prezydenta Miasta Bydgoszczy (w latach 2013-2018).

Debiut poetycki: „Jesteśmy 6” – małe formy literackie, STON 2, Kielce 2006, wiersze: Plaża i Prezent,  "Nasze wigilie” – almanach pokonkursowy, Kielce 2006 wiersz: Boże Narodzenie

Twórczość:
1.  „Czułe spojrzenia”, Kielce 2007, OW „STON 2” , ss. 50, redakcja: Stanisław Nyczaj ISBN 978-83 -7273-360-3.
2. „Od konkursu do wystawy”, Bydgoszcz 2008, ZW „Skonpres” Kruszyn Kr. 59, PZN OK.-P.PZN, ss. 64, ISBN 978-83-89962-09-6 , , redakcja Helena Skonieczka.
3. „Teneraj rigardoj”, Bydgoszcz 2009, ZW „Skonpres” Kruszyn Kr. 59, ss. 50, ISBN 978-83-89962-14-0 (wersja esperancka tomiku „Czułe spojrzenia”), tłum. Urszula Tupajka.
4. „Odcienie świata”, Bydgoszcz 2010, ZW „Skonpres”, , ss.72, ISBN 978-83-62323-07- 4, redakcja: Jan Skonieczka.
5. „Ślad niewidomego przyjaciela", Bydgoszcz 2011, ZW „Skonpres", ss.125, ISBN 978-83-62323-15-9, redakcja i opracowanie graficzne - Helena Skonieczka.
6. „Ślad niewidomego przyjaciela", Bydgoszcz 2012, ZW „Skonpres", wyd. II z płytą CD, ISBN 978-83-62323-18-0, redakcja i opracowanie graficzne - Helena Skonieczka, ss.126, + słuchowisko „Nie widzisz, że nie widzę" (nagranie zrealizowało Polskie Radio PIK).
7. „Słowa - moje światło", Bydgoszcz 2012, Instytut Wydawniczy „Świadectwo", ss. 48, ISBN 978-83-7456-220-1, redakcja - Stefan Pastuszewski, rysunki - Włodzimierz Korsak.
8. „Pod skrzydłami Rafała Archanioła”, Bydgoszcz 2013, ZW „Skonpres”, ISBN 978-83-62323-35-7, ss. 44, posłowie ks. Piotr Buczkowski.
9. „Bramy do jutra", Bydgoszcz 2014, Miejskie Centrum Kultury, , ss.64, ISBN 978-83-938651-8-5, redakcja - Mieczysław Wojtasik, grafika - Hanna Dobaczewska.
10. „Miaj sunsubiroj kaj sunlevigo" Lille 2015. Prezentacja multimedialna twórczości w j. esperanto, podczas 100. Międzynarodowego Kongresu Esperanto we Francji,
11. „Przedranne sny", Bydgoszcz 2016, Biblioteka Tematu nr 118, ISBN 978-83-65150-31-8, ss.140, redakcja: H. Skonieczka, posłowie: Dariusz Tomasz Lebioda.
12. „Wiersze z żywego drzewa", Bydgoszcz 2017, Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury, ISBN 978-83-86970-18-6, ss. 116, redakcja: Helena Skonieczka, posłowie: Dariusz T. Lebioda.
13. „Wiersze z żywego drzewa" Bydgoszcz 2018, , wyd. II z audiobookiem, KPCK, ISBN 978-83-86970-20-9, ss. 116, redakcja: Helena Skonieczka, posłowie: Dariusz T. Lebioda.
14. „Z harcerską krajką", Bydgoszcz 2019, Biblioteka Tematu , ISBN 978-83-65150-68-4, ss. 44, redakcja: Krystyna Miszczuk.
15. „Migotanie słowa”, Bydgoszcz 2021, Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury, , ISBN 978-83-86970-32-2, ss. 94, redakcja: Helena Skonieczka, fot. Joanna Skonieczka.
16. „Druhna Włodka, Włodzimiera”, Bydgoszcz 2022, Instytut Wydawniczy „Świadectwo”, ISBN 978-83-7456-324-6, ss.60, red.: Referat Starszyzny i Seniorów Chorągwi KP ZHP.
17. „W wigilijny wieczór” Bydgoszcz 2022, zebrane wiersze świąteczne.
18. „Tobie Wando”, Bydgoszcz-Żnin 2023, Żnińskie Towarzystwo Kultury, ss. 62 ISBN 978-83-946159-5-6, redakcja: Helena Skonieczka.
19. „Dotyk drogi” Bydgoszcz 2024, Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Świadectwo, ISBN: 978-83-7456-370-3, ss. 88, redakcja: Jolanta Baziak, fot. Joanna Skonieczka.
20. "Żywe drzewo Włodzimierza", Gorzów Wlkp. 2024, Związek Literatów Polskich Oddział w Gorzowie Wielkopolskim i Wojewódzka i Miejska Biblioteka publiczna im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim, ss. 84, ISBN: 978-83-969743-4-1, 978-83-63404-66-6, redakcja: Agnieszka Kopaczyńska-Moskaluk


  





niedziela, 23 listopada 2025

WSPOMNIENIE o WANDZIE

To właśnie dzisiaj przypada 45. rocznica śmierci Babuni Wandy. Może właśnie dlatego przyszedł czas refleksji i wspomnień. Jako wnuczka Wandy Niedziałkowskiej-Dobaczewskiej w latach 2017-2025 pozwoliłam sobie przypominać Jej twórczość literacką. Zaczęło się spotkaniem w Domu Kultury "Orion" w Bydgoszczy, kiedy zostałam przyjęta do Związku Literatów Polskich. To właśnie wtedy dr Dariusz Tomasz Lebioda zobowiązał mnie do pielęgnacji pamięci Jej wieloletniej twórczości i działalności w strukturach ZZLP jeszcze w Wilnie, jak również powojennego Stowarzyszenia. 

Filmik z pierwszego spotkania w Salonie Literackim Klubu Oriona, 23 luty 2017, p.t. „Pokochały Pałuki”(było to rozpoczęcie wspomnień o Wandzie Dobaczewskiej).

Filmik z podsumowania w Kujawsko-Pomorskim Centrum Kultury w Bydgoszczy, "Tobie Wando", z okazji 130. rocz. ur. Wandy, 24 sierpnia 2022 https://www.youtube.com/watch?v=qrN93Rq8NYc&t=2s

Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk wykazał 18 pozycji przedwojennych Wandy (do 1938) i 6 audycji radiowych Wandy Dobaczewskiej a w latach 1946-1980, 12 pozycji, BAJKI (adaptacje radiowe i telewizyjne bajek)
Można to odszukać w zakładce: "Polscy pisarze i badacze literatury XX i XXI wieku"

W tych ostatnich latach udało mi się również opublikować dla Babuni:
· dwa reprinty tomików poetyckich Wandy z 1920„Na chwałę słońca”(2020), 
i z 1932„Nasza dola” (2021)
· dwie moje autorskie publikacje: „Wiersze z żywego drzewa” (2017 i 2018 + audiobook), 
i „Tobie Wando” (2023) wyd. Żnińskie Tow. Kultury)
· opracować filmik z 2017 (na 125 ur.) 
      https://www.youtube.com/watch?v=GOAKfmf9CT8
· współorganizować bydgoskie obchody rocznicowe Wandy D., (125 i 130 urodziny, 40 rocznica śmierci)

Dwie audycje w Radio PIK (rozmowa z panią Ewą Dąbską):
- kawiarenka literacka, 30XI 2021 https://www.radiopik.pl/121,431,30-listopada-2021
- literackie spotkania z 7 lutego 2018 https://www.radiopik.pl/119,165,luty&sp=1

Przy współpracy z WiMBP Bydgoszcz zainicjowałam:
- Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Wandy (odbyło się już 5 edycji)
- Bydgoskie Środy Literacki 40 spotkań (5 prowadzonych przeze mnie) potem Alinka Rzepecka
- udostępnienie cyfrowo przez bibliotekę: 
„Tam gdzie się serca palą” (1938) 
i „Na chwałę słońca” (1920)

Współpracowałam przy publikacji materiałów biograficznych:
- Barbara Filipiak „WD Droga do Żnina” Żnin (2017)
- „ Wanda Niedziałkowska-Dobaczewska, wileńskie konteksty i materiały źródłowe” dr Maria Kowerko-Urbańczyk Wydz. Filologiczny UB, naukowa seria wydawnicza, Białystok (2022)
- wznowienie: „Kobiety z Ravensbrück” (2020) i „Ravensbrück, społeczeństwo nie z tej ziemi” (2021) wyd. MIREKI Kraków
Film TVP Bydgoszcz o Wandzie z cyklu „Małe miejscowości wielcy ludzie” Urszuli Guźleckiej IX 2022

Uczestniczyłam również w:
- w odsłonięciu muralu w bibliotece w Rogowie (w 2024)
- w dwóch spotkaniach autorskich w Rogowie
- spotkanie w UTW w Żninie "Babcia i wnuczka", Biblioteka w Żninie "Powrót do korzeni"
- w corocznych spotkaniach w Szkole Podstawowej im. Wandy Dobaczewskiej w Gąsawie 
- w jury powiatowego konkursu plastycznego "Złota studzienka" w Szkole Podstawowej w Lubostroniu
-----------
Szkoła w Gąsawie przygotowuje cały projekt wspominający twórczość Wandy. Właśnie dzisiaj ukazał się pierwszy odcinek na stronie Szkoły:

piątek, 21 listopada 2025

Harcerski listopad

21 listopada
– 
zbiórka alarmowa, wyjazd do Pólka i posadzenie trzech dębów dla upamiętnienia naszych zasłużonych instruktorów. Ponieważ wśród nich był również dh hm. Marian Ogórkiewicz, pozwoliłam sobie na chwilę wspomnień „wspólnej harcerskiej drogi”. To właśnie za Jego czasów w Hufcu ZHP Żnin składałam swoje zobowiązanie Instruktorskie, jak również zdobywałam pierwsze stopnie. Zabrałam ze sobą swoją harcerską i instruktorską książeczkę jako historyczne potwierdzenie tego wydarzenia. Książeczki mają ponad pół wieku. Są więc prawdziwymi pamiątkami historycznymi, kiedy to jeszcze działał Hufiec Żnin im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich. Mój udział w zbiórce był możliwy dzięki Tereni (naszej zastępowej), która przyjechała po mnie i odwiozła mnie domu. Był to piękny, wspomnieniowy i sentymentalny piątek. Jak wspaniale wyrwać się z miasta na łono natury, pochodzić po lesie, pośpiewać harcerskie piosenki, nie wspominając o wspólnej kawie i sadzeniu drzewek.

15 listopada miałam przyjemność uczestniczyć w "Święcie piosenki patriotycznej i harcerskiej" w Muzeum Ziemi Szubińskiej organizowanej przez Referat Seniorów Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP a także Muzeum w Szubinie i Szubiński Krąg Seniorów. Obecni byli przedstawiciele władz miasta i naszej Chorągwi. Nasze spotkanie z patriotycznymi i harcerskimi piosenkami wzbogacił swoimi głosami Chór im. św. Jana Pawła II w Szubinie. Było bardzo sympatycznie i patriotycznie. Radosne śpiewogranie zostało zakończone wspólnym obiadem (i to bezglutenowym!).

 

11 listopada jak co roku wraz Kręgiem Seniorek "Wędrowniczki po Zachodnim Stoku" złożyłyśmy kwiaty i znicze pod pomnikiem prezydenta Bydgoszczy Leona Barciszewskiego, który wraz z 18 letnim synem został "rozstrzelany w trybie doraźnym "11 listopada 1939 roku. Wzięłyśmy również udział w obchodach Dnia Niepodległości na Starym Rynku w Bydgoszczy w gronie zuchów, harcerzy i instruktorów Hufca ZHP Bydgoszcz Miasto. Potem trzeba było wracać do domu na rodzinne świętowanie. Miło, że mogłam skorzystać z pomocy Halinki, która dowiozła mnie do domu.














sobota, 8 listopada 2025

W listopadowym nastroju

Wprawdzie to już kalendarzowa jesień, nadal jednak jest dobry czas na spacery w słoneczne popołudnie. Wyjątkowo pogodnie zaczął się listopad. Dawno nie było tak dobrej pogody na Wszystkich Świętych, Można było poodwiedzać groby bliskich, pozapalać znicze i podzielić się kwiatami wyhodowanymi, jak co roku, przez Janka. Cały tydzień dopisała piękna pogoda. A dzisiaj zaplanowany wyjazd na 60-te urodziny do Małgosi.

Dobrze, że zdarzają się miłe chwile i życzliwi ludzie, którzy pomogą w dotarciu na miejsce. 

Przypomniał mi się wiersz sprzed pięciu lat:













 

piątek, 31 października 2025

Ostatni dzień października


Jutro Dzień Wszystkich Świętych, pojedziemy na groby najbliższych. Już tradycyjnie zapalimy znicze, pogrążymy się w zadumie wspominając tych, których nie ma już wśród nas. Czas na jesienne podsumowanie i wspominanie...
Z ostatnich październikowych spotkań, które warto zapamiętać to:

- 24  października - wspólne październikowe świętowanie u Sowy (moje, Tereni i Marleny). Stało się już pewną tradycją, że spotykamy się w październiku i wspominamy nasze  wspólne spotkania i znajomości, które trwają już ... ocho! nawet pół wieku. Niech ta tradycja trwa jak najdłużej!

- 25 października Immersyjna wystawa VanGogh& Friends w Myślęcinku. Bardzo ciekawe przeżycie z wieloma bodźcami. Dobrze, że można było posłuchać i poczuć ten klimat impresjonizmu. Wielkie podziękowania dla Małgosi, która przyjechała po mnie i zapewniła mi nie tylko transport, ale również wspaniałe towarzystwo.
To również dzień urodzin Asi, które obchodziliśmy wirtualnie. Może już kolejne będziemy obchodzić wspólnie. Wysłałam kartkę z życzeniami "Może już ostatni raz wysyłam życzenia nad morze..."

- 27 października - kolejne spotkanie w Dyskusyjnym Klubie Książki Mówionej. Tym razem czytamy (słuchamy) "Tańczące żurawie" Urszuli Jasik i " Szkody" Hani Hoffman. Lekkie lektury o poszukiwaniu szczęścia i o przemijającym czasie. Muszę poszukać czegoś mocniejszego i głębszego. Ostatnio mocno zanurzyłam się w poezji Adama Zagajewskiego - to jest pióro! 

- 30 października - gorące przygotowania do nadchodzących świąt. Zbliżający się listopad to kolejne daty, kolejne rocznice. Uzupełniłam nasze drzewo genealogiczne o nadchodzące urodziny i rocznice śmierci. To tak dla potomnych... 




wtorek, 21 października 2025

I DZIEŃ I NOC JEDNO MGNIENIE

W ostatnich tygodniach sporo się działo: 

Kolejne spotkanie w bibliotece, w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki Mówionej, Tym razem zabraliśmy się za czytanie/słuchanie o Marii Konopnickiej. Książka Doroty Pomińskiej „MARIA, DZIESIĘĆ DNI Z ŻYCIA KONOPNICKIEJ, którą czyta Ilona Chojnowska. Dobra pozycja i sporo ciekawych faktów z życia pisarki. Ciekawa będzie dyskusja.
Z życia literackiego we wrześniu warto przypomnieć spotkanie z Zanussim w „Orionie”, o którym pisałam na początku września. Ominął mnie tym razem Bydgoski Trójkąt Literacki i Biesiada Poetycka, szkoda ale zdrowie ważniejsze, musiałam trochę zwolnić. Byłam też w ARCE na poezji śpiewanej i na spotkaniu ze Sławomirem Wilkiem. Bardzo ciekawe spotkanie o Jego ostatniej biografii „JEDYNA”. We wrześniu zaliczyłam też szpital i przyjazd rodzinki. Miła niespodzianka i przyjemność kiedy byliśmy, chociaż przez chwilę, razem. 

Z bydgoskich wydarzeń to jeszcze uroczyste otwarcie Muzycznej Akademii w Bydgoszczy. Wybrałyśmy się z Asią na drzwi otwarte, ale tasiemcowa kolejka i paskudna pogoda nas wystraszyła. Poszłyśmy sobie na obiad i ze spokojem zrobiłyśmy ładny spacerek. To była udana niedziela. W październiku czekało nas jeszcze trochę ciekawych spotkań. Jednak szkoda, że Asia musiała jeszcze wracać do Anglii i prawdopodobnie wróci dopiero w grudniu. Zobaczymy! Najważniejsze jednak by była to Jej decyzja.

Październik, jak zwykle urodzinowo. Toteż ominęła mnie kolejna Bydgoska Środa Literacka, która została przełożona właśnie na 15 października. Z wielu spotkań musiałam zrezygnować ze względu na badania i pewne komplikacje po…
Udało mi się jednak dotrzeć do Gąsawy, gdzie tamtejsza szkoła realizuje nowy program związany z Wandą i chciała przeprowadzić wywiad z wnuczką. Śmiałam się, że wnuczka jest starsza od babć uczennic, które przeprowadzały wywiad. Całość jednak przebiegła bardzo sympatycznie i miałam jeszcze okazję wstąpić do Żnina, spotkać się z Jolą i odwiedzić groby. Przecież to już zbliża się listopad wielkimi krokami.

Z ostatnich, październikowych wydarzeń to jeszcze kolejny konkurs recytatorski, organizowany (już po raz drugi) przez Bibliotekę „Śródmieście” i Stowarzyszenie SLAVOS (Słowiańska Pracownia Kultury i Dialogu), który tym razem odbywał się w Młynach Rothera pod hasłem „I dzień i noc i mgnienie”. Była to prezentacja poezji ukraińskich poetów przez młodzież szkół średnich w języku polskim i ukraińskim. Miałam przyjemność zasiadać w jury i było to bardzo ciekawe doświadczenie.

niedziela, 19 października 2025

ROZMOWY Z POETAMI

Dzięki pomocy mojego "Dobrego Ducha" udało mi się zebrać adresy do wywiadów z bydgoskimi pisarzami, które od pewnego czasu przeprowadza Krystian Kajewski. Warto do nich powrócić w wolnej chwili i posłuchać co ciekawego mieli do powiedzenia. Filmiki na profilu: RAYUELA  @alicjakaminska514, można oglądać pod adresem: 
ROZMOWY KRYSTIANA KAJEWSKIEGO z bydgoskimi pisarzami nagrywane przez Alicję Kusek

(uzupełnione od 5 października)

https://www.youtube.com/watch?v=HzYnYABpmV0
Jarosław Jakubowski 22 XI 2025 (uzupełnione)

https://www.youtube.com/watch?v=ePBGCVClEmY
Bogdan Kozłowski 15 XI 2025 (uzupełnione)

zebrane do 5 października 2025

https://www.youtube.com/watch?v=Tfva9Epx5_k
z Wiesiem Marcysiakiem 5 X 2025

https://www.youtube.com/watch?v=tpRrIFsz1bk
z Markiem Szypulskim (Podborskim) 4 X 2025

https://www.youtube.com/watch?v=-teGTQeqjCU
z Grzegorzem Musiałem cz.1, 3 sierpnia 2025
https://www.youtube.com/watch?v=5Outw9IdMqE&t=2s
z Grzegorzem Musiałem cz. 2, 9 sierpnia o Ginsbergu
https://www.youtube.com/watch?v=Y8_z0eN1oRw
rozmowa Kajewskiego z Musiałem z dn 16 listopada 2025
https://www.youtube.com/watch?v=cpNeQ-lG4hY
dalszy ciąg rozmowy z Musiałem 16.XI. 2025

https://www.youtube.com/watch?v=H6CYO6emZ7I
z Markiem Siwcem cz. 1
https://www.youtube.com/watch?v=nnGV9yRGK1w
z Markiem Siwcem cz. 2
https://www.youtube.com/watch?v=XIdJTw5D9CM
z Markiem Siwcem cz. 3

https://www.youtube.com/watch?v=jRuPtcn3FII
ze Stefanem Pastuszewskim 26 IV 2025
https://www.youtube.com/watch?v=JW70SuscaWU
ze St. Pastuszewskim 22 II 2025

https://www.youtube.com/watch?v=T91hu3iknp4
z Jolantą Baziak z 11 maja 2025

https://www.youtube.com/watch?v=ZJNRnV-9CIY
z Bartkiem Siwcem 2025

https://www.youtube.com/watch?v=2rJM5YyqFIU
z Aliną Rzepecką 2025

https://www.youtube.com/watch?v=T6QCvnORJCw
z Lucyną Siemińską V 2025

https://www.youtube.com/watch?v=blrs8Ozkq2k
z Juliuszem Rafeldem 2025

https://www.youtube.com/watch?v=tOggSWAqv6k&t=848s
z Jolą Sztejką VI 2025

https://www.youtube.com/watch?v=1xZdmL7P4iw&t=3015s
z Jarkiem Jackiewiczem 6 IV 2025

https://www.youtube.com/watch?v=HlAdW1zIklw
z Olą Brzozowską 16 III 2025

https://www.youtube.com/watch?v=DuK_u-0RD54&t=431s
z Michałem Rusinkiem, MCK V 2025

https://www.youtube.com/watch?v=Yun4sAoWmo4&t=365s
z Heleną Skonieczką „Rozkwita pamięć pomiędzy wierszami”

https://www.youtube.com/watch?v=5M_pKZNrqpU
w Myślęcinku z Alicją Dużyk
https://www.youtube.com/watch?v=jMGJelngMHk
z Ryszardem Częstochowskim rozmawia K. Kajewski 2024
https://www.youtube.com/watch?v=Rtlspb7rtS8
z Ryszardem Częstochowskim ponownie X 2025

sobota, 11 października 2025

Wrześniowo i mundurowo



Kilka spotkań harcerskich, które wynagrodziły mi "bezzłazowy sierpień". 

To prawda, że ominęły mnie letnie wyjazdy, jednak wrzesień zaczął się już aktywnie i jubileuszowo. 

80-te urodziny Marii obchodzone były bardzo uroczyście przy wspólnej kawie, harcerskich śpiewach, z uroczystą mszą św. zakończone wspólnym ogniskiem.  Było nas sporo i było wesoło. Drzewianowo może być dumne z takiej mieszkanki. Po kilku dniach pojechaliśmy do Szubina, gdzie w tamtejszej bibliotece, w ramach Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej prowadziłyśmy spotkanie/zbiórkę o bł. ks. phm. Stefanie Wincentym Frelichowskim - Patronie Polskiego Harcerstwa. No i jeszcze wyjazdowa zbiórka Referatu Seniorów ZHP po ziemi koronowskiej, zakończona instruktorską naradą w Pólku. 

Szkoda, że nie starczyło mi sił na Dzień Polskiej Harcerki, którą obchodziłam już tylko wirtualnie. Wyskoczył mi tętniak po koronografii i zostałam znowu unieruchomiona na kilka dni.




 


niedziela, 7 września 2025

Spotkanie z Krzysztofem Zanussim

Sześć lat temu, dokładnie 3 września 2019 roku, gościliśmy w Bydgoszczy pana Krzysztofa Zanussiego i Barbarę Gruszkę-Zych. Było to niezapomniane spotkanie w Domu Kultury „Orion”, które zostało utrwalone przez Janka filmikiem:

Wczoraj, po raz kolejny mogliśmy się spotkać z tymi bohaterami i wysłuchać ciekawych refleksji związanych z wydaniem kolejnej, nowej książki o panu Krzysztofie „Zanussi przez przedmioty”. 
W tym samym miejscu, jednak w innej scenerii i jak zwykle w niezapomnianym klimacie. Gospodarze dopracowali każdy szczegół spotkania, by zarówno goście, jak i uczestnicy spotkania poczuli się jak na prawdziwej uczcie duchowej.

Muzycznie, bardzo mile, zaskoczył nas pan Artur Grudziński prezentując fragmenty muzyczne z filmów Zanussiego we własnym opracowaniu i wykonaniu.

Ciekawą dyskusję poprowadził prezes bydgoskiego oddziału ZLP, Dariusz Tomasz Lebioda, który również przygotował dla naszych gości specjalne odznaczenia wręczone na zakończenie spotkanie. Był to Laur Artystyczny św. Michała Archanioła dla pana Krzysztofa Zanussiego i nagroda literacka im. Klemensa Janickiego JANICIUS dla Barbary Gruszki-Zych.

Każdy miał możliwość zadania pytania, zakupienia egzemplarza nowej publikacji, zdobycia autografu, czy zrobienia sobie zdjęcia z bohaterami spotkania.

Fotorelacja ze spotkania z Krzysztofem Zanussim, które odbyło się w ramach Salonu Literackiego Oriona, połączone z promocją książki/albumu Barbary Gruszki-Zych i Grzegorza Lityńskiego pt.: "ZANUSSI PRZEZ PRZEDMIOTY" można obejrzeć na stronie:

sobota, 30 sierpnia 2025

Czy wszystko przemija?

Udało mi się sfinalizować kolejne plany związane z przygotowaniem publikacji wierszy przetłumaczonych przez Wiesia Marcysiaka na język angielski. 

Po trzynastu latach „Słowa – moje światło” zostało wznowione również jako „Words – my light”. Cieszę się, że to się udało i wiersze, które były mi bliskie polecą dalej w świat.

Prywatnie nie czuję się najlepiej, jednak nie sztuką jest narzekać, tylko z uśmiechem robić swoje. W takich sytuacjach najlepiej poznaje się ludzi. Prawdą jest, że nie zawsze potrafiłam mówić otwarcie o swoich problemach, o swoich  walkach. No może nie walkach, tylko starciach i pilnowania swoich praw.
Kiedyś padło pytanie: „Czy dobrze wiesz co robisz, wciągając Jego w swój świat?”. Po czasie mogę przyznać, że pytanie było uzasadnione, nie wyszło mi to na dobre. Trzeba zostawić wszystko i tworzyć od nowa „swój własny świat”. Zawsze się znajdzie trochę dobrych ludzi, którzy pomogą się pozbierać. Którzy potrafią zorientować się w sytuacji Nie zawsze tam gdzie są piękne ogrody jest wszystko pięknie, Zdarzają się narcyzy ze swymi toksycznymi wyziewami. Są zawsze serdeczni, troskliwi, uśmiechnięci, chętni do pomocy, bezinteresowni – słowem idealni! Często już słyszałam „Ty to masz dobrze!”. Muszę jednak przyznać, że zdarzało mi się też usłyszeć „Jak ty to wytrzymujesz?”. Co nas nie zabije, to nas wzmocni i żyjmy dalej! Najważniejsze jednak jest zachować własną godność i nie zatracić poczucia dobra.

Ponieważ jednak sił jest coraz mniej, i coraz więcej energii potrzeba na realizację swoich marzeń postanowiłam, że ten rok - to czas na podsumowania. A co dalej – zobaczymy.

24 kwietnia podsumowałam swój ‘Rodzinny tryptyk” w Lubostroniu,

14 sierpnia zakończyłam Letnie Spotkania Poetyckie u Leny

Jesień to czas na podsumowanie mojej współpracy z Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną w Bydgoszczy. Nie wiem, czy zostanie ogłoszona kolejna edycja Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Wandy, czy dalej będą kontynuowane Bydgoskie Środy Literackie. Chciałabym 3 grudnia, na zakończenie roku, podczas ostatniej BŚL dokonać tego podsumowania. Mam już to wstępnie uzgodnione z Alinką Rzepecką, która dzielnie kontynuuje podjętą przeze mnie te inicjatywę.

Już teraz, przy kolejnych urodzinach Wandy, zebrałam materiały ze wszystkich spotkań, wyłuskuję utwory z prac konkursowych związanych z Wandą i czekam na kolejne propozycje współpracy. We wrześniu również minie kolejna rocznica Dyskusyjnego Klubu Książki Mówionej w Bibliotece. Działamy, czytamy (słuchamy) i dobrze, że nam się dalej chce.

środa, 27 sierpnia 2025

W drugiej połowie sierpnia też sporo się dzieje

(znalezione w sieci)

Wprawdzie z powodu upałów nie udało mi się być na festiwalu w Brzózkach, który był podobno bardzo ciekawy i udany – w chwilach mniej upalnych, zaliczyłam kilka zaległych wizyt i odwiedzin: imieniny Maryli, zaległe imienino-urodziny Majki i Krzysia, wybrałam się również do Małgosi i odwiedziłam sławetny balkon Heli. Wyjazd do Żnina też zrealizowany, chociaż z małym poślizgiem, z powodu awarii samochodu. Jeżeli dodać do tego prace domowe, wszelkie pranie, gotowanie, sprzątanie i zaprawianie (nie tylko pomidorów), sporo tego wyjdzie. Żal mi jednak, że nie mogłam jechać z harcerkami na Złaz do Świecia i do Krakowa, z Jolą nad morze. Trzeba się cieszyć tym co się udało zrealizować, nie można mieć wszystkiego.

Przeczytałam (a właściwie wysłuchałam) ostatnio dwie ciekawe książki, takie na wakacje: „Pomiędzy nami tajemnice” K. Grzebyk i „Dopóki będziemy kochać” Katarzyny Janus. Nad „Pułapkami myślenia” D. Kahnemana jakoś nie mogłam się skupić.

Będąc w Żninie odwiedziliśmy grób Babuni Wandy (w dniu Jej 134 rocznicy urodzin) ale też wszystkie rodzinne groby na tym cmentarzu. Zapalając znicze wspominałam sobie nasze wspólne chwile.
Była to taka "podróż sentymentalna".