środa, 26 czerwca 2024

Przemyślenia czerwcowe

O najważniejszych wydarzeniach w czerwcu pisałam trochę do odwiedzin Rysia (czyli do połowy miesiąca). Potem to wszystko tak szybko przeminęło, że ledwie zdążyłam uchwycić i odnotować. Generalnie, czerwiec przemknął w zawrotnym tempie. Najważniejsze dla mnie było jubileuszowe spotkanie w „Modraczku” połączone z promocją mojego 13 tomiku. Jest już filmik z tego wydarzenie zrobiony przez Janka
dla kogo jest za długi, to 15 minut wystarczy

i jeszcze recenzja Jarka na FB z dn. 17 czerwca

A poza tym:
Pielgrzymka na Jasną Górę 4-5 czerwca, gdzie miałam możliwość podziękowania za te wszystkie lata.
Moje spotkanie w Modraczku 13 VI, o czym pisałam 14 czerwca. Jury konkursu recytatorskiego 14VI, też już wspominałam na blogu. Wizyta Rysia 14-17 czerwca. Tym razem Rysiu nie pozwolił mi poszaleć w kuchni, tylko zapraszał nas na obiadki. Zrodziły się nowe pomysły, poznałam nowe smaki. Taka prawdziwa uczta dla ducha i dla ciała. Zregenerowałam siły. Nawet skorzystaliśmy z zaproszenia do znajomych, jak się cieszę że Michał czuje się lepiej. Czasami cuda się zdarzają! Wypróbowaliśmy tunezyjski tadżin u Łaskich (15VI – bardzo smaczny). We wtorek (18 czerwca) wykład A. Peplau w KiKu w ramach Studium formacji „Między tolerancją a lękiem”, ciekawe przemyślenia. Następnego dnia Anna Nasiłowska w ORIONIE i uroczyste wręczenie Nagrody im. Marii Konopnickiej. Po raz drugi miałam przyjemność spotkać się z panią profesor, tym razem jednak spotkanie było wyjątkowe. Dużo ciekawych rzeczy można było się dowiedzieć i wysłuchać różnych ciekawostek literackich. Bardzo ciekawe spotkanie.
 


W piątek (21 czerwca) zakończenie sezonu w Filharmonii, prawdziwa uczta dla ducha. A w sobotę rozpoczęte Jankowe świętowanie. Satay curry, tort a la` Lenka, sałatki z arbuza, melona i jeszcze wiele innych eksperymentów na dzień taty i Jana (22VI-24VI). Tydzień pracowicie zakończony, ale czekał nas jeszcze jeden czerwcowy tydzień. Tym razem z innymi wyzwaniami. DKK Mówionej (24 czerwca), wtorkowe wiśniobranie – zaprawianie i jeszcze parę innych atrakcji. Chyba zaczęło się lato!







środa, 19 czerwca 2024

Konkurs recytatorski twórczości Tarasa Szewczenki

W piątek 14 czerwca miałam przyjemność uczestniczenia jury Konkursu Recytatorskiego poświęconego twórczości Tarasa Szewczenki, organizowanego przez Bibliotekę Śródmieście i Stowarzyszenie Slavos (Słowiańską Pracownię Kultury i Dialogu) w Bydgoszczy. Konkurs odbywał się w gościnnych murach Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bydgoszczy, udział wzięło 15. młodych ludzi, którzy recytowali wiersze w języku polskim i ukraińskim. Jury w składzie: Krystyna Wulert, Helena Skonieczka oraz Jarosław Stanisław Jackiewicz (wszyscy członkowie RSTK Bydgoszcz) miało przyjemność ustalić dwie nagrody główne oraz dwa nagrodzone wyróżnienia. W kategorii języka polskiego I miejsce i nagrodę główną otrzymała Liliana, wyróżnienie zostało przyznane Martynie. W kategorii języka ukraińskiego nagrodzono I miejsce i nagrodę główną przyznano Ulianie, a wyróżnienie (wraz z nagrodą) otrzymała Polina.

Organizatorzy zadbali o ciekawe przerywniki muzyczne w wykonaniu koncertu skrzypcowego Switłany Pobereżniuk i śpiewu Natalii Saszybiec. Nie zabrakło też ciekawego, tematycznego wprowadzenia przez panie ze Stowarzyszenia, które przybliżyły sylwetkę poety i recytowały Jego wybitne utwory w oryginalnym brzmieniu. Całość poprowadził Wojciech Sarnacki a nad wszystkim czuwała, w pełni zaangażowana, pani Danuta Szłapińska, kierowniczka Biblioteki Śródmieście i prezes Stowarzyszenia Slavos Rafał Marcinkowski. Było to bardzo ciekawe doświadczenie, pogratulowaliśmy wszystkim uczestnikom, życząc kolejnych sukcesów.

 

piątek, 14 czerwca 2024

Już po szczęśliwej trzynastce


Krótka relacja z mojego jubileuszowego spotkania w KAWIARNI LITERACKIEJ domu kultury Modraczek 13 czerwca, które prowadziła Barbara Jendrzejewska.
W pierwszej części były moje jubileuszowe wspomnienia z lat bydgoskich, w drugiej promocja najnowszego tomiku "Dotyk drogi". Swoje kompozycje muzyczne zaprezentował Cezary Dobaczewski, syn mojego bratanka. Tak więc wszystko pozostało w rodzinie. Nastrój również prawie rodzinny, ponieważ na spotkanie przybyły osoby z którymi od lat współpracowałam, działałam, pisałam. Trzynasty tomik prezentowany trzynastego, trzynaście lat temu zostałam przyjęta w szeregi RSTK w Bydgoszczy i uczestniczyłam w trzynastu Międzynarodowych Kongresach Esperanto. Wiersze czytała Alinka Rzepecka i Halinka Miler (po esperancku). Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziękuję. Anielska trzynastka się spełniła. Jak dobrze, że spotkałam tyłu dobrych ludzi na swojej drodze.. Dziękuję organizatorom i wszystkim przybyłym gościom.

  






niedziela, 2 czerwca 2024

ZAPROSZENIE na 13 czerwca




Ten rok jest dla mnie wyjątkowy, ponieważ właśnie przypadają moje małe jubileusze: 

50 lat działalności w Bydgoszczy jako animator kultury i 25 lat działalności na polu literatury.




Z tej okazji właśnie odebrałam z drukarni mój nowy (trzynasty) tomik  poetycki „Dotyk drogi”, którego redakcji podjęła się Jola Baziak. Promocyjne spotkanie poprowadzi Basia Jendrzejewska w Kawiarni Literackiej Domu Kultury „Modraczek” BSM w Bydgoszczy, ul Ogrody 15, dnia 13 czerwca 2024 roku (godz. 18:00). 

Już teraz zapraszam serdecznie do wzięcia udziału w tym wspomnieniowo/poetyckim spotkaniu.

Kilka zdań wspomnieniowych, które udało mi się zebrać dla przypomnienia tych szybkich, ale dla mnie bardzo ważnych pięćdziesięciu lat.
------------

Helena Skonieczka w Bydgoszczy jako animator kultury działa od 1973 roku. Jest osobą szczególnie zaangażowaną w działalność na rzecz integracji i aktywizacji lokalnej. Jest postacią znaną i cenioną nie tylko za działalność na rzecz Polskiego Związku Niewidomych, gdzie przez wiele lat działała jako koordynator d.s. kultury w Okręgu Kujawsko-Pomorskim, ale również za promowanie Bydgoszczy i swojego środowiska podczas wielu Światowych Kongresów Esperanto. Swoją twórczość w języku esperanto prezentowała również poza granicami kraju, podczas wielu Kongresów, m.in. w Holandii, Islandii, Francji, a także w Anglii. Od 40 lat jest członkiem Międzynarodowej Organizacji Esperanckiej (Uniwersala Esperanta Asocio) w Rotterdamie.

W latach 1977- 1987 (zaraz po studiach) zawodowo była związana z Wojewódzkim Ośrodkiem Kultury w Bydgoszczy, z którym - jako Kujawsko-Pomorskim Centrum Kultury współpracuje do dnia dzisiejszego. Współpracowała również z wieloma innymi instytucjami kultury w mieście. Uczestniczyła w Bydgoskim Kongresie Kultury (promując temat: „Niewidomi w kulturze”), później dała się poznać jako aktywny członek Obywatelskiej Rady Kultury. Od wielu lat aktywnie uczestniczy w życiu kulturalnym miasta. Poprzez podejmowanie wielu inicjatyw kulturalnych i literackich w znaczący sposób przyczynia się do promowania Bydgoszczy, jako miasta otwartego na działalność kulturalną i przychylnego osobom z niepełnosprawnością wzrokową.

Przez te wszystkie lata dała się poznać jako animator szeregu przedsięwzięć kulturalnych, artystycznych i literackich o zasięgu miejskim, wojewódzkim i ogólnopolskim. Poprzez swoją aktywną działalność zachęcała innych do angażowania się w ruch Polskiego Związku Niewidomych. Jego członkom dawała możliwość uczestniczenia w wielu ciekawych inicjatywach kulturalnych, w konkursach literackich, recytatorskich, plastycznych, wystawach, projektach edukacyjnych i wydawniczych. Podobnie jak w szeregach Związku Harcerstwa Polskiego, którego jest członkiem od 1963 roku, i nadal aktywnie działa w Referacie Starszyzny i Seniorów Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP.

Swoją twórczością literacką dzieli się z czytelnikami już 25 lat (od 1999 roku), odkąd zdobyła sprzęt komputerowy dostosowany dla osób niedowidzących. Jako członek zarządu Koła PZN, później Okręgu Kujawsko-Pomorskiego Polskiego Związku Niewidomych, pisała artykuły do prasy specjalistycznej, redagowała publikacje, pisała scenariusze, eseje itp. Długo nie publikowała swojej twórczości poetyckiej, chociaż pisała wiersze już od wielu lat. Dopiero w 2006 roku, podczas warsztatów artystycznych „Kuźnia talentów” prowadzonych przez Krajowe Centrum Kultury ZG PZN dała się namówić na pierwszą publikację wierszy, a rok później (w 2007) wydała debiutancki tomik poetycki „Czułe spojrzenia”, jako Helena Dobaczewska-Skonieczka i od tej pory publikuje swoje utwory pod tym nazwiskiem.

Należy nadmienić, że Helena w pewnym sensie kontynuuje dzieło swoich dziadków, którymi byli: Wanda Dobaczewska (wileńska regionalistka) poetka i pisarka polska – mieszkająca po wojnie w Żninie, i Włodzimierz Korsak, pisarz i autor wielu książek przyrodniczych. Oboje byli członkami, jeszcze przedwojennego, Związku Zawodowego Literatów Polskich. Helena Skonieczka została również członkinią Związku Literatów Polskich (2016) i dalej realizuje różne projekty literackie dla mieszkańców miasta Bydgoszczy. Jest autorką osiemnastu publikacji, w tym 12 tomików poetyckich. Posiada wiele odznaczeń w tym: medal „Zasłużony dla kultury polskiej” (2006), „Złoty Krzyż Zasługi” (2011), nagroda Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego „Stalowy Anioł” (2013) i wiele innych. Była stypendystką Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego (2011) i pięciokrotnie stypendystką Prezydenta Miasta Bydgoszczy (w latach 2013-2018).



 

 


Wszyscy jesteśmy dziećmi




  

piątek, 31 maja 2024

Kończy się maj


Majowo i pracowicie, trochę deszczowo i wypoczynkowo. 
Sporo się działo więc i dobrze, że mamy kilka dni na „podładowanie akumulatorków” i wypoczynek.
29 maja "Święto Wolnych Książek" był finałem majowych uczt literackich. Czytaliśmy na Wyspie Młyńskiej i zachęcaliśmy do czytania innych. To już 21. raz Święto Bookcrossingu, którego organizatorką corocznie jest Jolanta Niwińska. Miło mi było, że zostałam zaproszona i mogłam przeczytać swoje dwa utwory z nowego tomiku.


Sporo majowych spotkań literackich (i nie tylko literackich) udało mi się "zaliczyć". Wszystkiego nie da się tutaj opisać. Prawie codzienne wyprawy, gdzie często pomocna okazywała się moja asystentka. Jak dobrze, że mogę na nią liczyć. Chwilami mam wrażenie, że staram się maksymalnie wykorzystać czas, który został mi jeszcze podarowany. Tyle rzeczy pozostało jeszcze do "zapakowania", zakończenia i rozliczenia. Dobrze, że moja podróż zaplanowana na początek czerwca, pomoże mi w przemyśleniach i podsumowaniach.


Nasz nowy lokator zadomowił się na dobre i nie ma zamiaru wracać do właściciela. Zaobrączkowany gołąbek został już zidentyfikowany, jednak dobrze mu u nas. Dopomina się karmienia, prowadząc w cudacznych podskokach po schodach do szklarni, gdzie zajada już z ręki.


sobota, 18 maja 2024

Oj, działo się


Tydzień Bibliotek
Bydgoski Trójkąt Literacki
Międzynarodowa Noc Muzeów











18 maja 
Noc Muzeów w Delegaturze IPN w Bydgoszczy. Zostałam poproszona aby opowiedzieć o swojej Babuni – Wandzie Dobaczewskiej, która przeżyła obóz koncentracyjny w Ravensbruck. Nie mogłam skupić się tylko na tym okresie – opowiedziałam o Jej trzech życiach. Do dzisiaj jestem pełna podziwu jak Babuina poradziła sobie z obozową traumą i potrafiła po raz trzeci zaczynać życie od nowa. Zapewne pomogło w tym spisanie swoich wspomnień „na gorąco” w książce „Kobiety z Ravensbruck”, która ukazała się w 1946. Dobrze, że udało się ją wznowić w 2020, ponieważ zainteresowanie tym temat jest cały czas. To dobrze, nie można zapominać o tych strasznych rzeczach jakie niesie ze sobą wojna.

16 maja
Spotkanie z czytelnikami w Rogowie zakończyło tydzień bibliotek pod hasłem ,,Biblioteka miejsce na czasie". Zawsze chętnie powracam na Pałuki, a do tej Biblioteki mam jakiś szczególny sentyment. Bardzo klimatyczne spotkanie. Opowiedziałam trochę o swojej twórczości, zaprezentowałam kilka wierszy. Nie mogłam sobie też darować „Pierduśnic” Mirka, które zawsze lubię recytować w gwarze pałuckiej.

9 maja 
„(…) poezja jest wszędzie i wybiera sobie ludzi, aby z nimi o pewnych sprawach porozmawiać – po swojemu”. To słowa bydgoskiej poetki, Pani Jadwigi Tyrankiewicz, które natchnęły Justynę Kubiak do stworzenia przestrzeni na spotkanie i rozmowę o poezji. Ze względu na charakter twórczości i podejmowane przez poetkę tematy, postanowiła uczynić ją patronką spotkań w ramach Tygodnia Bibliotek, w cyklu pt. "Imieniny u poetki".
W tym roku temat główny brzmiał: Lokalne spotkanie z lokalną poezją. Wiersze pani Jadwigi i innych poetów związanych z naszym miastem, tworzących lub urodzonych w Bydgoszczy posłużyły jako tworzywo do zbudowania myśli, refleksji i zastanowienia się czym jest lokalność w poezji i czym jest lokalność poezji? Wiersze czytały studentki edytorstwa na UKW: Martyna Langowska, Marta Duda, Oliwia Rosińska oraz pani Olga Cuske, pracownik biblioteki.
Temat „lokalności” znany i obecny w literaturze, szeroko komentowany w krytyce literackiej i akademickich sporach, jeszcze raz stał się problemem aktywizującym wyobraźnię zaproszonych. Swoje stanowisko przedstawiła Grażyna Rochna-Woźniak i Małgorzata Siemianowska, przedstawicielki lokalnej inicjatywy z Solca Kujawskiego o nazwie „Hotel Słów”. Przemyślenia na temat lokalności poezji/w poezji przedstawili również inni uczestnicy spotkania, m.in. Hanna Strychalska, Małgorzata Grajewska, Alina Rzepecka, Barbara Maklakiewicz, Marek Kazimierz Siwiec, Jacek Soliński, osoby związane z szeroko pojętą kulturą Bydgoszczy. Ja również zabrałam głos, co nie zdarza mi się często. Zostałam zainspirowana klimatem jaki panował podczas spotkania, a także samym pomysłem zorganizowania „Imienin u poetki”. Brawa dla organizatorów!

Zapadły mi w pamięci słowa organizatorki spotkania, pani Justyny Kubiak: 
„Poeta zawsze oddaje „siebie”, zawsze wnosi do swojego miejsca życia i działania coś wyjątkowego, zawsze zostawia ślad, znamię albo piętno, tak silne, jak pamięć o nim, która w nas pozostaje. Chociażby po to, by inspirować kolejne pokolenia czytelników, „wyrobników słowa”, poetów, tych, dla których słowo jest ważne… Poeta zawsze jest z jakiegoś miasta, wsi, zagrody, osiedla, regionu, trudno od tego uciec. Nawet jeśli poeta oddala się od swoich „korzeni”, w jego poezji zawsze będzie pobrzmiewała „swojska” nuta, bo zawsze jesteśmy „skądś”.


TYDZIEŃ BIBLIOTEK I BYDGOSKI TRÓJKĄT LITERACKI

plakaty ze strony WiMBP














13, 14 i 15 maja
Trzy wieczory na klimatycznym Dziedzińcu Biblioteki Głównej i mnóstwo niezapomnianych wrażeń! Aż żal, że maraton spotkań autorskich organizowanych w Tygodniu Bibliotek w ramach programu Dyskusyjne Kluby Książki już za nami. Zawsze jednak można wrócić chociażby do promowanych przez gości WiMBP książek: „Moja nitka" Marii Pakulnis, „Mój Rzym" i trylogia watykańska Magdaleny Wolińskiej-Riedi oraz książek Roberta Górskiego i Moniki Sobień-Górskiej! Niezapomniane wrażenia i wspomnienia.

Tym razem Bydgoski Trójkąt Literacki jakoś prześliznął się między palcami, a właściwie między innymi spotkaniami. Bardzo dużo działo się w tym samym terminie. Program zapowiadał się bardzo ciekawie, jednak liczba spotkań i ich terminy (nakładające się z innymi) pozwoliły jedynie „liznąć” tylko niektórych. Bardzo ciekawe było spotkanie inaugurujące BTL w Kujawsko-Pomorskim Centrum Kultury. Dyskusję prowadził Bartek Siwiec a uczestnikami debaty byli: Barbara Jendrzejewska, Stefan Pastuszewski, Grzegorz Grzmot-Bilski i Kazimierz Siwiec. Bardzo podoba mi się zespół organizatorów BTL: Ewelina z Alicją i Marcinem tworzą wspaniałe TRIO i podobnie jak w roku ubiegłym przygotowali Gazetę Festiwalową, gdzie również znalazły się 2 moje wiersze, które bardzo lubię i są mi bliskie.




ŚWIATŁO
Smuga światła wciśnięta między okiennice
rozdziera ciemność w ramionach zmęczenia
muzyka nieba maluje nuty szczęścia
naga rzeczywistość rozjaśnia świat
życie przeplata się ze śmiercią
zawsze jest czas i nigdy go nie ma





SŁOWA
Słowa kołyszą słowa ranią
oddają kształt i barwy życia
z nich się wyrywa srebro mowy
monolog dialog epopeja
bo na początku było słowo...
a nie złoto milczenia